Szczątki
WYKŁAD JANA GONDOWICZA
Po co nam fantastyczne zwierzęta? Z trzech powodów:
– Po pierwsze:
Jest nas tak mało na tym świecie! Czemu nie miałby się zjawić ktoś jeszcze? Dlaczego nie czterdziestu, czterystu, cztery tysiące? Jakie wszystko jest biedne, marne, nędzne, skąpe, wymuszone, niezdarne! Ach! Słoń, hipopotam – jakiż wdzięk! Wielbłąd – jakaż elegancja!
Guy de Maupassant
– Po drugie:
Zmyślać zwierzęta to co prawda trudna rzecz, ale pokazywać takie wymyślone zwierzęta jest jeszcze trudniej.
Jaroslav Hašek
– Po trzecie:
Zawsze myślałam, że Jednorożce to baśniowe potwory! – mówi Alicja, gdy spotyka go po Drugiej Stronie Lustra. – A ja zawsze myślałem, że baśniowymi potworami są Dzieci! – odpowiada Jednorożec.
Jan Gondowicz – warszawski krytyk, tłumacz i eseista. Z formalnego wykształcenia polonista, przechował z lat młodości styl myślenia właściwy naukom przyrodniczym. Uformowany w kręgu inspiracji surrealistycznych, zwraca się ku postaciom, dziełom i faktom pośrednim, ekscentrycznym i pozakategorialnym. Nietypowe zainteresowania i ich konsekwencje skłoniły go, by zbiorowi szkiców nadać tytuł Pan tu nie stał (2011). Jest też autorem bestiariusza Zoologia fantastyczna uzupełniona (1995, 2007), antologii tekstów surrealistycznych Przekleństwa wyobraźni (2010) i tomu esejów Paradoks o autorze (2011) oraz krótkiej monografii Schulz (2006). Jako tłumacz przyswoił polszczyźnie m. in. teksty Daniiła Charmsa, Josifa Brodskiego, Karela Čapka, Gustave’a Flauberta, Alfreda Jarry’ego, Raymonda Queneau i Georges’a Pereca. W roku 2014 ukazały się jego szkice Duch opowieści i książka Trans-Autentyk. Nie-czyste formy Brunona Schulza, w roku bieżącym wyjdą szkice Wyobraźnia zbuntowana.
